im retail blog 2021 09 pl

Click & Collect w handlu

Już ponad dwadzieścia lat temu weszliśmy w XXI wiek. W tym okresie byliśmy świadkami niesamowitego przyspieszenia w rozwoju technologii. Nastąpiła cyfryzacja wielu elementów życia codziennego oraz niemal wszystkich gałęzi gospodarki. Zmiany odbywały się przed naszymi oczami w tempie, za którym z trudnością mogliśmy nadążyć. Na szczególną uwagę zasługuje powstanie i wzrost popularności Internetu, oraz wszechobecna automatyzacja. Te dwa elementy na zawsze zmieniły oblicze sektora usług i przemysłu, ale prawdziwa rewolucja dosięgnęła dzięki nim handlu.

 

Cyfrowy handel

 

Czy wiesz że, w 2020 roku ponad 21,3% całej sprzedaży miało miejsce w Internecie? W samym USA przekłada się to na prawie bilion dolarów w przedmiotach i usługach oferowanych i nabytych za pośrednictwem tego największego cyfrowego medium świata. Liczby robią wrażenie, ale pociągają też za sobą daleko idące konsekwencje. Zakupy online wymagają rozszerzonej logistyki, w końcu każda pojedyncza paczka musi finalnie trafić w ręce nabywcy. Przy tak gwałtownie wzrastającej liczbie przesyłek koniecznością było stworzenie rozwiązań, które uprościłyby proces dostawy. Tak narodziły się automaty paczkowe, które centralizują ostatnią milę, redukując konieczność dowozu pod wiele pojedynczych adresów, wpływając pozytywnie na środowisko, ekonomię i warunki drogowe miast. O logistyce ostatniej mili szerzej pisaliśmy już w TYM artykule.

 

Rozwiązanie, które zachwyciło świat

 

Automaty paczkowe przyjęły się znakomicie. Dane wskazują, że ponad 30% klientów sektora e-commerce wybiera opcję dostawy właśnie do tych urządzeń. Nic więc dziwnego, że ich potencjał został dostrzeżony również w innych gałęziach handlu, ale także w sektorze usług, a cała idea wykorzystywania tego typu automatów do obsługi wszelkiego rodzaju zamówień została określona jako click & collect. Jej rozwój można szczególnie zauważyć w ciągu ostatniego roku, kiedy świat pogrążył się w pandemii koronawirusa, a wszelkie formy bezdotykowego wykonywania usług stały się pożądane i cenione.

Zautomatyzowane terminale paczkowe zaczęły pojawiać się również przed sklepami tradycyjnymi, łącząc świat e-commerce ze stacjonarnymi placówkami. Jakie zalety płyną z takiego hybrydowego rozwiązania?

 

 

 

Czy terminal przed sklepem jest koniecznością?

 

Nie, nie jest koniecznością, ale jest znakomitym pomysłem, upraszczającym codzienne zakupy i sprawiającym, że stają się przyjemniejsze, szybsze i bardziej wygodne.

Supermarkety, duże dyskonty spożywcze czy markety budowlane charakteryzują się dużą powierzchnią, zapełnioną po brzegi zróżnicowanym asortymentem. Dodatkowo, ich układ co pewien czas jest zmieniany, co powoduje zagubienie. Te elementy składają się na fakt, że te codzienne zakupy przeciągają się w czasie, stając się na dłuższą metę powodem frustracji. Dochodzi do tego przepełnienie sklepów, konieczność przepychania się, stania w długich kolejkach.

W XXI wieku część z powyższych problemów rozwiązało e-commerce, umożliwiając zakupy zdalne z dostawą do domu. Rozwiązanie z pozoru idealne, jednak i tutaj pojawiają się problemy natury logistycznej w postaci niekorzystnych czasowo dostaw (nieobecność w domu), czy często zbyt długi okres oczekiwania na przesyłkę.

System click & collect zaimplementowany równolegle z tradycyjnymi sklepami łączy zalety obu światów, pokazując, że złoty środek jednak istnieje. Każdy klient może dzięki temu zrobić zakupy w sklepie internetowym podczas przerwy w pracy, a swoje zamówienie odebrać już tego samego dnia wprost z automatycznej skrytki. Godziny pracy samego sklepu również nie są problemem, gdyż stacje działają 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, więc odbiór możliwy jest o każdej porze dnia i nocy. Bez uciążliwego i czasochłonnego snucia się pomiędzy alejkami, bez czekania na kuriera, bez nerwów.

Jak pokazują powyższe przykłady, zastosowanie automatycznych stacji paczkowych jest rozwiązaniem uniwersalnym, jednak nie do przecenienia jest ich rola w trudnym okresie pandemii. Ostatnie wydarzenia pokazały, że w trudnym okresie lockdownu pomagają utrzymać się sklepom, a klientom robić konieczne zakupy w sposób bezpieczny.

Oczywiście pozostaje również aspekt higieniczno-sanitarny, czyli fakt że cały proces odbywa się bezkontaktowo, a nawet bezdotykowo (dzięki aplikacji), co skutecznie powstrzymuje ryzyko przeniesienia choroby na innych.

SelfMaker może pochwalić się wdrożeniem takiego systemu do sieci marketów budowlanych Leroy Merlin, a dokładniejszy opis tego przedsięwzięcia możecie przeczytać na blogu pod adresem: https://www.selfmaker.pl/business-case-szybkomat-24-7-system-click-collect-w-marketach-leroy-merlin-zbudowany-na-bazie-urzadzen-selflocker/

 

Rywale nie śpią

 

Aby wyróżnić się na tle konkurencji w XXI wieku nie wystarczy kusić promocjami, niskimi cenami, bogatym asortymentem, trzeba pójść krok dalej i zapewnić swoim klientom takie warunki, które spowodują chęć pozostania z marką na dłużej. Dzisiejsi klienci jeszcze bardziej niż oszczędność pieniędzy, cenią oszczędność czasu i nerwów, a to może zostać zapewnione przez odpowiednio zaprojektowany system click & collect, który umożliwi skrócenie czasu traconego na niezbędne zakupy z kilku godzin do zaledwie kilku minut. Idea click & collect w handlu to strzał w dziesiątkę i precyzyjne ukierunkowanie na potrzeby dużej części społeczeństwa, a to jest gwarantem dalszego jej rozwoju i zataczania coraz szerszych kręgów, obejmujących kolejne branże gospodarki.

im retail tematy 2021 zajawka 3 PL

SUNMI K2 MINI – niewielki rozmiar, wielkie możliwości

Większa ilosć miejsc pracy, lepszy dostęp do ośrodków kulturalnych, rozrywkowych czy handlowych sprawia, że obserwujemy rosnącą popularność osiedlania się w miastach. Powstaje coraz więcej osiedli mieszkaniowych, centra miast również stają się bardziej zaludnione. O ile w tym pierwszym przypadku możliwe jest odpowiednie rozplanowanie przestrzenne, pozwalające na zagospodarowanie osiedla tak, aby zapewnić mieszkańcom dostęp do wszystkich podstawowych potrzeb, to już w gęsto zabudowanych śródmieściach problem jest większy. A przecież każdy z nas potrzebuje czasem dostępu do usług lub miejsc, w których może zrobić szybkie zakupy bez planowania wyprawy do najbliższego supermarketu.

 

Sklepy, które lubimy wszyscy

Dlatego właśnie coraz większą popularnością cieszą się tzw. convenience store, czyli sklepy, które już samą nazwą wskazują na wygodę i łatwą dostępność. Małe, popularnie określane jako sklepiki „na rogu”, jednocześnie oferujące szeroki asortyment podstawowych towarów i usług. W Polsce najlepszym przykładem convenience store jest sieć w której logo znajdziemy sympatycznie wyglądającego, zielonego płaza.

Raport „Global Convenience Stores Retailing, 2017-2022: Market Size, Forecasts, Trends, and Competitive Landscape” wskazuje, że skumulowany roczny wskaźnik wzrostu runku sklepów typu „convenience store” wyniesie 8,5% na przestrzeni lat 2017-2022, osiągając na koniec tego okresu wielkość 4902 miliardów dolarów. Dane pokazują również, że udział sprzedaży poprzez tego typu sklepy osiągnie 22% całkowitej sprzedaży detalicznej.

Oznacza to, że mimo kilku ograniczeń jakie mają tego typu placówki handlowe, aż 1/5 sprzedaży będzie generowana właśnie w nich. Wskazuje to na fakt, że nadrzędna potrzebą klientów jest dostępność, szybkość i wygoda, a to wszystko oferuję sklepy „convenience“.

 

Wygoda ma swoją cenę

„Convenience stores” zajmują zazwyczaj niewielką powierzchnię, dając jednocześnie możliwość wyboru spośród stosunkowo szerokiej oferty artykułów spożywczo-przemysłowych, a dodatkowo świadcząc usługi pocztowe, bankowe a także oferując dania na ciepło i gorące napoje. Takie połączenie sprawia, że placówka jest ciasna, przejścia są wąskie, a możliwości przyjęcia większej ilości klientów ograniczone. Dodatkowym utrudnieniem jest fakt, że convenience store są zazwyczaj obsługiwane przez jednego pracownika, który oprócz przyjmowania klientów musi zajmować się kontrolą towaru na półkach, utrzymaniem porządku, sprawami biurowymi. Efekt? Wolna obsługa, zdenerwowanie, rosnące kolejki potęgowane dodatkowo brakiem miejsca wewnątrz sklepu.

 

Inteligentny pracownik

 

Właśnie takie miejsca dają szerokie pole do popisu nowoczesnym rozwiązaniom samoobsługowym, co we właściwy sposób wykorzystała firma SUNMI, tworząc oferowany przez ImRetail model K2 MINI. Kasa ta jest kompaktową, nablatową lub naścienną wersją flagowego urządzenia K2, przystosowaną do specyficznej charakterystyki niewielkich placówek handlowych, gdzie minimalizm i oszczędność miejsca grają dużą rolę. Implementacja nawet pojedynczego stanowiska znacznie usprawni obsługę klientów, odciążając pracownika i przejmując część jego obowiązków. Efektem jest szybszy przepływ osób, ograniczenie tworzenia się dużych kolejek utrudniających poruszanie się po sklepie, lepsze doświadczenia klientów i większe komfort pracy samego personelu.

 

Pod względem funkcjonalności wersja MINI nie ustępuje swojemu pełnowymiarowemu odpowiednikowi. Widocznymi na pierwszy rzut oka zmianami są 15,6” pionowo zorientowany ekran (zamiast 22 calowego), opcjonalny drugi monitor dla pracownika sklepu oraz brak zintegrowanego blatu, jednak pod względem niezawodności, funkcjonalności jest to dokładnie to samo urządzenie. Intuicyjne w obsłudze i wyposażone we wszelkie konieczne podzespoły – system płatności kartą, skaner kodów kreskowych oraz kodów QR.

 

Prawdziwy convenience store

 

Sklep typu convenience powinien być szybki, wygodny i łatwo dostępny. Niestety wraz z rosnącą liczbą klientów staje się to coraz trudniejsze, a korzystanie z takiego miejsca bywa często męczące i irytujące. Dlatego bardzo ważne jest wprowadzanie zmian, na które pozwala nowoczesna technologia. Jedną z nich jest implementacja kompaktowych i inteligentnych kas samoobsługowych, które z powodzeniem przyspieszają obsługę klientów w pełni przywracając wszystkie podstawowe funkcje, których oczekujemy od sklepiku „na rogu”.

 

Wszystkich właścicieli tego typu punktów handlowych zapraszamy do rozważenia inwestycji w technologię, która pozwoli wyróżnić się wśród konkurencji. Zachęcamy do kontaktu z naszym działem obsługi klienta, który przeanalizuje dany biznes i dobierze uszyte na miarę rozwiązania.

im retail blog 2021 05 pl

Trendy 2021: Automatyzacja i ekologia

XXI wiek stał się areną walki pomiędzy dwoma pozornie przeciwnymi światami. Jednym z nich jest niemożliwy do zatrzymania postęp technologiczny, rozwój nowoczesnych rozwiązań przemysłowych i cyfrowych. Drugim biegunem staje się rosnąca świadomość ekologiczna społeczeństwa. Planeta na której żyjemy jest najcenniejszym dobrem jakie mamy, dobrem, które bardzo łatwo zniszczyć, a nie sposób odbudować. Oba te przeciwieństwa są jednak nieodłączną częścią życia w obecnych czasach. Jak więc je pogodzić? Czy można nadal rozwijać się bez szkody dla środowiska naturalnego?

 

Połączone siły

Wygląda na to, że wspomniana wyżej walka to nie jedyne rozwiązanie, a postęp technologiczny wraz z ekologią mogą iść ramię w ramie ku lepszej kondycji naszego, cennego, zielonego domu. Technologia to nie tylko ponure, dymiące fabryki, zanieczyszczające atmosferę, rzeki i glebę. Już od wielu lat nauka walczy o najbardziej efektywne sposoby redukcji ilości trujących odpadów, a także jak najbardziej produktywne wykorzystywanie odnawialnych źródeł energii. Powstają wydajniejsze turbiny wiatrowe, panele fotowoltaiczne, magazyny energii. Kominy otrzymują filtry na miarę XXI wieku, zdolne przechwytywać ogromny procent zanieczyszczeń. Dlaczego więc Ziemia nadal zmaga się z problemem ocieplania klimatu, efektu cieplarnianego? Na ten moment odpowiadają za to w większości te najmniejsze elementy infrastruktury – domy jednorodzinne, samochody.

 

Zielone domy, zielone drogi

Od kilku lat widzimy jednak wzrost popularności „zielonych domów. Powstają programy dofinansowań do instalacji służących pozyskiwaniu czystej energii (fotowoltaika), pomp ciepła, termomodernizacji budynków. Efekty widoczne są natychmiastowo, zarówno w portfelach domowników, ale również w emisji zanieczyszczeń powodowanej przez te budynki. Szacuje się, że efektywność energetyczna domów wyposażonych w takie rozwiązania wzrasta nawet o 50% w stosunku do tych tradycyjnych. Jednak, aby działania te miały wpływ na globalne zmiany, potrzeba implementacji ich na ogromną skalę.

Również motoryzacja podąża za ekologicznymi trendami i poszukuje rozwiązań mających ograniczyć wydzielanie szkodliwych dla ludzi i środowiska spalin. Coraz częściej na ulicy spotykamy auta hybrydowe lub w pełni elektryczne, a nawet w tych tradycyjnych, spalinowych implementowane są coraz bardziej zaawansowane technologicznie systemy ograniczające emisję i oczyszczające gazy opuszczające układ wydechowy samochodu.

 

Ekologiczna automatyzacja

Automatyzacja kluczowych etapów procesów logistycznych, szczególnie w zakresie przesyłek pocztowych także podąża w kierunku zrównoważonego rozwoju wspierającego ekologię. Dzieje się to na kilku płaszczyznach, jednak fundamentalną rolę pełnią w nich inteligentne stacje paczkowe.

Z roku na rok obserwujemy znaczny wzrost obrotów sektora e-commerce. Jego efektem jest stale rosnąca liczba paczek, które muszą zostać wysłane do swoich adresatów. Tylko w 2020 roku, częściowo z powodu zagrożenia epidemicznego odnotowano ponad 25% wzrost sprzedaży e-commerce. Co więcej, eksperci przewidują, że nawyki konsumenckie będą się utrwalać w tym kanale również po ustaniu kryzysu.

Przejście na ten model sprzedaży wymaga zaawansowanej logistyki, milionów przejechanych kilometrów, tysięcy litrów paliwa spalonych podczas jazdy i w czasie postoju koniecznego do dostarczenia przesyłki. To wszystko przekłada się na emisję dużej ilości szkodliwych substancji do atmosfery, zatruwając ją, a pośrednio nas wszystkich. W tradycyjnym modelu dostaw, koniecznością jest dowożenie przesyłki pod każdy z adresów, nawet jeśli do wydania jest niewielka paczuszka lub list. Dodatkowo nieobecność adresata wymusza dodatkową próbę dostawy, powoduje niepotrzebne napięcie u obu stron. Wykorzystanie automatów paczkowych w znacznym stopniu redukuje wszystkie wyżej opisane niedogodności ograniczając trasę kuriera do określonych scentralizowanych punktów bez konieczności odwiedzania wielu punktów.

 

Ostatnia mila, może być zieloną milą

Jak bardzo wykorzystanie stacji paczkowych poprawia efektywność dostaw na etapie „ostatniej mili”? Wg raportu „Analysis of parcel lockers’ efficiency as the last mile delivery solution – the results of the research in Poland” z 2015 roku, dostawa do zautomatyzowanych stacji paczkowych pozwala zrealizować aż 10-krotnie wyższą liczbę przesyłek, jednocześnie zmniejszając średnią drogę przebytą przez kuriera w ciągu jednego dnia ze 150 do 70 kilometrów. Takie zmiany pociągają za sobą aż 20-krotną redukcję kosztów paliwa w ciągu roku, a ilość wyemitowanego przy realizacji procesu dwutlenku węgla spada z 22,5 mln ton do zaledwie 1,5 mln rocznie. Takie liczby robią kolosalne wrażenie i pokazują, że zastosowanie tego typu urządzeń ma bardzo solidnie poparte uzasadnienie ekonomiczne i środowiskowe.

 

Przyszłość jest tutaj

W dobie panujących trendów ekologicznych zastosowanie urządzeń paczkowych jest uzasadnione, a ich skuteczność w redukcji emisji zanieczyszczeń została udowodniona wieloma badaniami. Mimo, że na polskim rynku zadomowiły się już na dobre, to nadal ich potencjał nie został wykorzystany w wielu branżach. Przy ich pomocy można realizować bardzo szerokie spektrum zadań zarówno pocztowych jak i związanych ze świadczeniem wszelkiego rodzaju usług, dostawą prenumerat, zakupów spożywczych i nie tylko. Pewnym jest, że w ciągu najbliższych lat spodziewać możemy się dalszego wzrostu udziału tych zaawansowanych technologicznie, a jednak prostych w obsłudze urządzeń.

 

Jeśli chcesz uczestniczyć w rewolucji technologicznej, która pozytywnie wpłynie na środowisko naturalne, a jednocześnie zwiększyć sprzedaż swojego sklepu tradycyjnego lub internetowego. Skontaktuj się z Nami. Nasi specjaliści znajdą dla Ciebie optymalne rozwiązania.

im retail tematy 2021 temat 2 zajawka PL (2)

Rozwiązania samoobsługowe dla handlu

Handel detaliczny jest bardzo szeroką, zróżnicowaną branżą. Tworzą ją placówki handlowe, sklepy, supermarkety, salony sprzedażowe oraz inne, niewymienione tutaj miejsca służące zbywaniu określonej oferty produktów i usług. Każda z tych placówek wyróżnia się określonym przeznaczeniem, rozmiarem, charakterystyką czy planem zagospodarowania. Te specyficzne dla danego miejsca parametry mają duże znaczenie przy planowaniu odpowiedniego wyposażenia lokalu. Dotyczy to również kas samoobsługowych, z których każda może optymalnie sprawdzać się w innym miejscu.

 

Przygotowani na każdą możliwość

Doświadczenie zbierane przez lata działalności na rynku retail pozwala nam właściwie oceniać potrzeby branży. Jesteśmy świadomi zróżnicowanych wymagań poszczególnych lokali handlowych i usługowych, korzyści lub typowych ograniczeń danego rozwiązania. Dlatego w naszej ofercie znajdują się kasy przystosowane do wymagań większości typowych sklepów i marketów.

 

Dlaczego inwestować w samoobsługę?

Badania wskazują korzystny wpływ implementacji kas samoobsługowych na sprzedaż oraz zadowolenie klientów. Sklepy wyposażone w to rozwiązanie są chętniej odwiedzane, ze względu na zdecydowanie mniejsze kolejki (czas oczekiwania zmniejszony nawet o 40%), wygodniejszą obsługę a w ostatnim czasie również na bezpieczeństwo epidemiologiczne. Za przykład mogą posłużyć dane przygotowane przez Berkeley University of California, wg których okres zwrotu z inwestycji w kasy samoobsługowe wynosi zaledwie pół roku. Dzieje się tak dzięki zwiększeniu sprzedaży oraz redukcji kosztów utrzymania pracowników.

Obecnie dostępne są 3 ustandaryzowane modele kas samoobsługowych. Dodatkowo, dla wymagających klientów możemy zaoferować bardziej spersonalizowane rozwiązania na bazie flagowej kasy samoobsługowej SelfBox, wyprodukowanej przez SelfMaker. SelfMaker jest firmą z której wywodzi się I’m Retail, możecie o niej poczytać TUTAJ.

 

 

SelFormers – hybrydowa rewolucja

Szerzej o zastosowaniu tej wyjątkowej kasy pisaliśmy już w poprzednim wpisie na tym blogu (LINK). To urządzenie jest połączeniem kasy tradycyjnej i samoobsługowej opakowanym w prosty, elegancki kształt, pasujący do każdego wnętrza. Obsługa odbywa się poprzez 15 calowy, dotykowy ekran zamontowany w sposób umożliwiający odwracanie o 180 stopni w płaszczyźnie poziomej oraz zmianę kąta nachylenia pionowego. Dzięki temu rozwiązaniu SelFormers może być obsługiwany zarówno przez kasjera (w sposób podobny do kasy tradycyjnej) jak i przez samych klientów, którzy nie chcą tracić czasu na czekanie w kolejce. Dodatkowym atutem jest mocne ukierunkowanie na udogodnienia dla osób niepełnosprawnych.

 

SUNMI K2 – azjatycka technologia

Dla przedsiębiorców szukających niezawodnych, intuicyjnych w obsłudze i nowoczesnych kas samoobsługowych mamy w ofercie urządzenie K2. Kasa produkowana jest przez azjatycką firmę technologiczną SUNMI, współpracującą również z takimi gigantami rynku automatyki jak Xiaomi Corporation.

Elementem wyróżniającym SUNMI K2 jest wielki, 24 calowy ekran dotykowy, który odpowiada za obsługę całego interfejsu kiosku. Urządzenie wyposażone jest we wszelkie potrzebne podzespoły – system płatności kartą, skaner kodów kreskowych oraz kodów QR, a smukła konstrukcja pozwoli na łatwy dostęp oraz oszczędność przestrzeni. Kasa samoobsługowa SUNMI K2 sprawdzi się doskonale w supermarketach jako uzupełnienie i wsparcie dla linii kas tradycyjnych.

 

SUNMI K2 MINI – kompaktowa alternatywa

K2 MINI to pomniejszona wersja pełnowymiarowej kasy K2, zaprojektowana z myślą o sklepach typu „convenience store”, których mocny rozkwit możemy obecnie obserwować. Tego typu sklepy powstają zazwyczaj w centrach miast, w sąsiedztwie obiektów użytku publicznego lub na osiedlach mieszkaniowych. Ich cechą wspólną jest niewielka powierzchnia i stosunkowo ciasny układ. Taka charakterystyka wymaga właściwego zagospodarowania przestrzeni, nastawionego na minimalizm i oszczędność miejsca. Nablatowa kasa K2 MINI sprawdzi się idealnie w takich warunkach i zapewni o wiele szybszy przepływ klientów, bez niepotrzebnego zajmowania i tak niezbyt okazałej przestrzeni sklepu.

Bez względu które rozwiązanie zostanie wybrane, każdy klient może liczyć na wsparcie doświadczonego teamu I’m Retail. Przedstaw nam swój biznes a opracujemy dla Ciebie najbardziej korzystne rozwiązanie.

Kliknij TUTAJ, aby skontaktować się z naszym działem sprzedaży.

im retail t1 PL (1)

SelFormers – wyjątkowa kasa hybrydowa

Każdy z nas był w sytuacji, kiedy kolejka do kasy ciągnie się w nieskończoność. Wózek wypełniony po brzegi, nie widać żadnego ruchu do przodu, za to zdecydowanie widać narastającą wściekłość w oczach wszystkich współtowarzyszy tej niedoli. Mimo to spośród pięciu stanowisk kasowych tylko jedno pracuje na pełnych obrotach. W końcu pojawia się on, bohater, którego frustracja doprowadziła do nagłego przypływu odwagi. Woła: „Czy można otworzyć drugą kasę?”

 

Niezbyt przyjemne zakupy codzienne

Niestety powyższe sceny nadal są codziennością w wielu polskich sklepach, a szczególnie w kilku znanych sieciach średniopowierzchniowych dyskontów spożywczo-przemysłowych. Liczba pracowników danej zmiany jest ograniczona, a czynności do wykonania bardzo dużo. Dlatego konieczne są kompromisy i właściwe rozdzielanie obowiązków. Efektem jest nie do końca odpowiednia liczba pracujących kasjerów w stosunku do oczekujących w kolejce klientów. Same stanowiska kasowe, mimo iż są liczne, najczęściej stoją puste, bo do ich obsługi konieczne jest właściwe przeszkolenie.

 

 

Jak usprawnić obsługę w handlu?

Okazuje się, że z odpowiednią infrastrukturą sklepu każdy klient może stać się swoim własnym kasjerem i wykorzystać stanowiska, które nie są w danym momencie obsługiwane przez pracownika.
Hybrydowa kasa SelFormers wyprodukowana przez polską firmę SelfMaker jest urządzeniem, które z powodzeniem zastępuje kasy tradycyjne, będąc jednocześnie najnowocześniejszą kasą self-service. Dzięki odwracanemu o 180 stopni ekranowi o przekątnej 15 cali, SelFormers może bardzo szybko przejść z trybu obsługi przez kasjera do trybu samoobsługowego. Ekran ten można odchylać również w płaszczyźnie pionowej co pozwoli na wygodną obsługę przez klientów różnego wzrostu, oraz osoby niepełnosprawne poruszające się na wózkach.

To nie wszystkie udogodnienia tego rodzaju kasy. Oprogramowanie kasy zostało wyposażone w tryb zwiększonego kontrastu dla słabowidzących. Osoby Głuche również czują większy komfort przy korzystaniu z tego typu rozwiązań, ponieważ pozwala uniknąć niezręcznych sytuacji w kontakcie z kasjerami.

Na wyposażeniu znajduje się także czytnik kodów kreskowych oraz terminal płatniczy. Całość zamknięta została w eleganckiej, kompaktowej bryle.

 

 

Kasy samoobsługowe vs. SelFormers

Można by powiedzieć, że przecież od dłuższego czasu napotykamy w sklepach kasy samoobsługowe, które również rozładowują kolejki. To prawda. Jednak ich przeznaczenie jest inne. Kasy samoobsługowe znane z niektórych marketów są uzupełnieniem stanowisk tradycyjnych, dodatkiem do istniejącej infrastruktury. Potrzebne jest wygospodarowanie dla nich miejsca, co nie zawsze jest możliwe. SelFormers zastępuje kasy tradycyjne znajdujące się przy linii kas, pozostawiając możliwość normalnej obsługi przez kasjera tak jak dotychczas, ale również umożliwiając łatwą obsługę przez samych klientów. Co więcej, sami klienci chętnie korzystają z tego typu rozwiązań – około 77% ankietowanych deklaruje, że chętnie korzysta z kas samoobsługowych w celu zredukowania czasu oczekiwania w kolejce.

 

 

Realne udogodnienie

SelFormers to rewolucja na rynku kas samoobsługowych. Rozwiązanie wygodne, innowacyjne a przede wszystkim atrakcyjne finansowo w zestawieniu z kosztami implementacji kas tradycyjnych wraz z kilkoma sztukami urządzeń self-service. Z powodzeniem zastosowanie tych kiosków może odmienić wizerunek wielu placówek handlowych, co właściwie już ma miejsce. Jakiś czas temu kasy SelFormers stanęły w placówkach drogerii Rossmann między innymi w Warszawie, Lublinie i Białymstoku, o czym możecie przeczytać na blogu SelfMaker:

https://www.selfmaker.pl/informacja-prasowa-rossmann-i-selfmaker-zmieniaja-swiat-zakupow-na-bardziej-dostepny/

 

Zapraszamy do kontaktu w sprawie implementacji kiosków SelFormers w Twojej placówce handlowej: KONTAKT

im-retail-blog-2021-01-pl

Nowa era samoobsługi

Różne formy samoobsługowych zakupów i usług są z nami już od dłuższego czasu, jednak to ostatnie lata mocno przyspieszyły rozwój tej gałęzi technologicznej. Takiego obrotu sprawy można się oczywiście dopatrywać w coraz większych możliwościach dzisiejszej elektroniki, ale również w o wiele bardziej cyfrowo doedukowanym społeczeństwie niż jeszcze kilka lat temu. Korzystanie z systemów self-service powszednieje i staje się rozwiązaniem komfortowym dla większego odsetka społeczeństwa. Jakie jednak bariery nadal stoją na drodze ku jeszcze szerszej ekspansji urządzeń samoobsługowych? Jaki jest sposób, aby je pokonać?

 

Paradoks self-service

 

Poziom samoobsługi do którego dąży cała branża, w założeniu powinien całkowicie wyeliminować konieczność ingerencji pracowników w obsługę klienta. Zapewni to niezrównaną dotąd szybkość i wygodę każdej transakcji, a jednocześnie pozwoli na przesunięcie pracowników w kierunku innych, wymagających niestandardowego lub emocjonalnego podejścia zadań. Aby jednak przyszłość mogła rysować się w takich barwach, obecnie konieczna jest wzmożona i owocna współpraca na linii klient-sprzedawca-dostawca technologii. Kasy self-service nadal są dalekie od doskonałości, dlatego nieodzownym jest dokładne wsłuchanie się w potrzeby klientów, bo to właśnie oni są jedynymi prawdziwymi recenzentami każdego takiego rozwiązania.

 

Jak wejść w nową erę? Inteligentnie

 

Badania pokazują, że aż 75% klientów uważa, że rzeczywistym problemem dotyczącym kiosków samoobsługowych są nadal zdarzające się trudności z ich obsługą. Interfejs bywa niepotrzebnie skomplikowany, nieprzejrzysty, co owocuje koniecznością częstej asysty pracownika sklepu lub restauracji. Ten problem szczególnie dotyczy kas w supermarketach, które generują kłopoty z właściwym kasowaniem produktów. W efekcie aż 90% konsumentów chciałoby, aby kioski w inteligentny sposób wspomagały proces skanowania produktów.

Tego typu rozwiązania zaczynają się pojawiać na mniejszą skalę w niektórych sieciach sklepów lub lokalach gastronomicznych. Rozpoznawanie produktów odbywa się za pomocą chipów RFID lub kamer połączonych z zaawansowanymi algorytmami sztucznej inteligencji, jak ma to miejsce w produkowanej przez SelfMaker kasie Selfbox AI. W ten sposób ulepszone, inteligentne kasy mogą zwiększyć satysfakcję klientów, poprzez szybsze, intuicyjne i bezproblemowe działanie.

 

Postaw na personalizację

 

Innym sposobem na poprawienie doświadczenia z użytkowania kas samoobsługowych jest zaimplementowanie dobrze zaprojektowanych algorytmów personalizacji. Opcja ta sprawdzi się doskonale w przypadku automatów vendingowych, oferujących specjalistyczne produkty. Jednym z przykładów zastosowania podobnego rozwiązania są kioski z produktami opartymi o CBD, stworzone przez Hemp Fusion, które można znaleźć m. in. na lotnisku w Atlancie. Maszyny te przed wydaniem produktu dają możliwość przejścia krótkiej ścieżki pytań mającej określić osobiste preferencje konsumenta i możliwie jak najdokładniej dopasować asortyment do jego oczekiwań.

 

Wolność wyboru

 

Jednak w całej pogoni za poszukiwaniem doskonałego rozwiązania samoobsługowego nigdy nie można zapomnieć o pozostawieniu możliwości wyboru. Każdy z nas reprezentuje inne wartości, każdy ma inne priorytety i potrzeby. To co w gorączce self-service może wydawać się oczywistym celem – szybkość, komfort i praktyczność nie zawsze wygrywa z podejściem stricte ludzkim i emocjonalnym. Dla wielu osób bezpośredni kontakt z inną żywą istotą zawsze pozostanie wartością nadrzędną.

Mimo to, warto nieustannie i w zgodności z oczekiwaniami klientów dążyć do poprawy jakości infrastruktury samoobsługowej, odkrywać nowe możliwości, wchodzić na nowe ścieżki i w pełni wykorzystywać to, co daje nam nowoczesna technologia. Odpowiednie zaimplementowanie kas samoobsługowych, połączone z właściwie rozdysponowanym kapitałem ludzkim, pozwoli na przyciągnięcie i zatrzymanie klientów chcących szybko i bez zbędnych utrudnień załatwić konieczne sprawy i wrócić do swoich podstawowych obowiązków. A to w świecie zdominowanym przez ciągły pośpiech z pewnością zostanie docenione.