im-retail-blog-2021-02-pl

Dlaczego logistyka ostatniej mili ma kluczowe znaczenie w biznesie?

Każdy produkt, którego używasz przeszedł długą, liczącą często tysiące kilometrów drogę. Od producentów materiałów, poprzez linie produkcyjne, kontenery, magazyny, trafiając finalnie do Twoich rąk. Cały ten proces jest skomplikowany i wieloetapowy, a dla dokładnego jego przeprowadzenia każda z faz powinna przebiegać sprawnie i szybko. Jednak to ostatni etap całej tej drogi, jest tym decydującym, jest kropką nad „i”, zwieńczeniem wszystkich działań. Nazywamy go „ostatnią milą”.

 

Maraton z finiszem w sprinterskim stylu

 

Wydanie paczki w ręce kuriera rozpoczyna „ostatnią milę” – odcinek będący swego rodzaju wyścigiem z czasem na trasie pomiędzy magazynem lub centrum dystrybucyjnym, a domem klienta końcowego. Do tego etapu, cała logistyka przeprowadzana była masowo. Produkcja oraz transport wyrobu odbywały się dużymi partiami a każdy proces składowy był wielokrotnością pewnych z góry zaplanowanych czynności . Dopiero w fazie „ostatniej mili” dochodzi do rozdzielenia łańcucha dostaw. Każdy egzemplarz produktu zmierza w swoim kierunku, do swojego przyszłego właściciela.

Takich produktów są miliony. Są też miliony klientów, którzy oczekują na swoją przesyłkę. Na tym etapie proces dostawy komplikuje się. Dlatego odpowiednio zorganizowana logistyka „ostatniej mili” jest ważna zarówno dla coraz bardziej niecierpliwych odbiorców, ale również (a może przede wszystkim) dla próbujących sprostać tym wymaganiom sprzedawców i dostawców.

 

Im łatwiej tym trudniej

 

Nigdy wcześniej stworzenie własnego biznesu opartego o handel nie było prostsze niż teraz, kiedy dostęp do Internetu jest czymś powszechnym. Stworzenie sklepu online to nieraz kwestia kilku produktywnych dni, a odpowiedni wybór produktów może poskutkować kolejnymi setkami paczek do wysłania w ręce nowych nabywców. Jednak to nie jedyny czynnik komplikujący proces dostawy. Przy tak wielkiej ilości sklepów rodzi się zacięta konkurencja, której stawką jest zatrzymanie klienta na dłużej. A o tym, mogą decydować nawet niewielkie szczegóły.

Klient końcowy zazwyczaj nie jest świadomy tego, jak wygląda cały proces logistyczny, cała droga towaru od momentu jego produkcji. Sama decyzja zakupowa podejmowana jest dużo później, dlatego to sprawność przebiegu „ostatniej mili” jest dla niego wyznacznikiem jakości obsługi danego sprzedawcy.

 

Zegar tyka

 

Zmiana statusu zamówienia na „wydano do doręczenia” włącza zegar w głowie każdego nabywcy. XXI wiek zabija w nas cierpliwość i przyzwyczaja do życia w trybie instant. Bardzo trudno przychodzi nam czekanie, chcemy mieć wszystko tu i teraz. Nic więc dziwnego, że oczekiwanie na paczkę ze świeżo zamówionym smartfonem lub nową grą ciągnie się w nieskończoność. Jak bardzo niecierpliwi jesteśmy? Badania pokazują, że aż 30% klientów jest skłonnych dopłacić do zamówienia tylko po to, aby swoją przesyłkę otrzymać kilka godzin wcześniej.

Efektem tego pośpiechu jest intensywny rozwój globalnego rynku „ostatniej mili”. Według raportu “Global Opportunity Analysis and Industry Forecast, 2021-2026”, jego przewidywana na 2026 rok wielkość wynosi 66 miliardów dolarów. Oznacza to niemal dwukrotny wzrost w stosunku do roku 2020 (39 miliardów dolarów). Przy czym prognozowany wskaźnik wzrostu na przestrzeni 2021-2026 sięga 9%.

W jaki sposób kierunkować więc inwestycje aby osiągnąć wysoką wydajność tej kluczowej fazy procesu dostawy?

 

W ilości siła

 

Jednym z rozwiązań jest powrót do korzeni i próba ponownego zgrupowania do tej pory indywidualnych dróg poszczególnych przesyłek. Mogą do tego posłużyć zyskujące popularność automatyczne skrytki paczkowe. Takie rozwiązanie tworzy sytuację win-win pomiędzy adresatem przesyłki, firmą kurierską i sprzedawcą. Ci pierwsi zyskują bardzo szybką, wygodną formę dostawy, umożliwiającą odbiór paczki o dogodnym czasie. Kurierzy również nie muszą krążyć po rozległym osiedlu szukając swojego celu, zatrzymywać się co kilkadziesiąt metrów, i raz za razem wychodzić z nagrzanej kabiny samochodu na zewnątrz. Jest to też zdecydowanie korzystniejsza opcja dla samej obsługi sklepu internetowego, która ma ułatwiony sposób adresowania paczek, a sam sklep zyskuje klientów zadowolonych z błyskawicznej dostawy upragnionego produktu.

 

Mila ostatnia, ale najważniejsza – zadbaj o nią

 

Niepisanym obowiązkiem każdego właściciela sklepu internetowego, jest zadbać o zadowolenie swoich klientów. Sposobów jest wiele. Można postawić na unikatowy asortyment, ponadprzeciętną jakość produktów, lub coś innego co wyróżni spośród zalewu podobnych miejsc. Każdą z tych cech przyćmi jednak nieprzemyślana logistyka „ostatniej mili”, bo w XXI wieku nawet najlepszy produkt traci na atrakcyjności, jeśli okres oczekiwania na jego dostawę przeciąga się w nieskończoność.

Comments are closed.